top_start
MENU GŁÓWNE
INNE
INFORMACJE
OSP Gilowice
43-227 Gilowice
ul. Korfantego 70
448-75-55
Polecamy!!!
Historia sołectwa Gilowice

I Wojna Światowa

W czasie pierwszej wojny światowej Gilowice, jak i cała ziemia pszczyńska leżały na terenie Niemiec. Podczas tej wojny w cesarskiej armii niemieckiej służyło około 30 Gilowiczan, którzy walczyli we Francji i w Rosji. Nie wiadomo dzisiaj dokładnie ilu Gilowiczan wtedy zginęło, ale znamy kilku z nich. Oto oni:

  • Ludwik Karbowy (urodził się 10 lutego 1895 roku, zginął zaś 21 maja roku 1915)
  • Tomasz Krasoń (syn Michała Krasonia urodzony 6 marca 1891r.)
  • Antoni Siuta (syn Jana i Teresy Siuta)
  • Augustyn Kuszek (syn Katarzyny Kuszek)
  • Klemens Siuta
  • Kilkunastu Gilowiczan przyłączyło się do Polskiej Organizacji Wojskowej w roku 1919. W następnych latach należeli oni do czwartej kompanii powstańczej. Dowódcą tejże kompanii był Ludwik Golus, mieszkaniec Miedźnej. W każdej akcji przeprowadzanej przez czwartą kompanię brali udział nasi powstańcy. Podczas walk na Górze Świętej Anny było tam dwunastu gilowickich powstańców.

    Plebiscyt śląski odbył się 20 marca 1921 roku. Gilowice tworzyły wtedy odrębny okręg głosowania. Do głosowania uprawnionych było 219 Gilowiczan, a stawiło się ich aż 217. Za przynależnością do Polski opowiedziało się 201 osób. Pozostałe 16 osób opowiedziało się za Niemcami.

    W okresie międzywojennym Gilowice nadal były małą wioską. Liczyły one zaledwie 420 mieszkańców i 65 domów mieszkalnych. Gilowiczanie w tamtych czasach utrzymywali się głównie z rolnictwa.

    Gilowiccy chłopi uprawiali rolę o powierzchni około 150 ha i użytkowali 30 ha łąk.

    Naczelnikiem gminy w tamtych czasach był Paweł Dyjas, a jego biuro prowadził Maksymilian Gruszka, który był sekretarzem, a pochodził z Miedźnej. Tomasz Niesyto, rozjemca z Woli, rozpatrywał bardzo częste w okresie międzywojennym spory rodzinne i sąsiedzkie. Najbliższy posterunek policji znajdował się wtedy w Miedźnej. W Górze natomiast znajdował się Urząd Stanu Cywilnego. Dzieci chodziły do szkoły we Frydku, a kościół parafialny znajdował się w Miedźnej.

    W Gilowicach znajdowały się wtedy dwa maleńkie sklepiki, a ich właścicielami byli:

  • Augustyn Lukasek, który oferował towary kolonialne i artykuły takie jak: sól, nafta, cukier, mydło
  • Ludwik Sitko sprzedawał wyroby tytoniowe.
  • II Wojna Światowa

    Po południu 2 września 1939 roku do Gilowic wkroczyło niemieckie wojsko, które wcześniej pokonało polską piechotę pod Ćwiklicami.

    W okresie okupacji Gilowice i Frydek były jedną gminą. Większość Gilowiczan wpisano do III grupy narodowości niemieckiej, czyli tak zwanej Volkslisty, co między innymi zobowiązywało do służby w Wehrmachcie. W związku z tym około pięćdziesięciu Gilowiczan zostało zaciągniętych do niemieckiego wojska. Uczestniczyli oni, tak samo jak ich ojcowie przed dwudziestu laty na froncie zachodnim i wschodnim. Wielu z nich, około połowa nie powróciła już nigdy do domu.

    Radzieccy żołnierze z 28 korpusu Armijnego generała Michała Ozimina wkroczyli do Gilowic 28 stycznia 1945 roku, tuż po zajęciu Oświęcimia i tamtejszego obozu koncentracyjnego.




    Galeria
    AFORYZMY
    Kalendarz
    Copyright © 2005-2018 by OSP Gilowice - All Rights reserved